Wola Wola Chojnata uległa w dogrywce!

2019.07.14 GLKS Wołucza 5:1 Wola Wola Chojnata
W niedzielę 14 lipca w Wołuczy rozegrano spotkanie finałowe w rozgrywkach o Puchar Starosty Rawskiego. Naprzeciwko siebie stanęły GLKS Wołucza (Skierniewicka Klasa Okręgowa) i Wola Wola Chojnata (Skierniewicka Klasa A).

Skład Woli Wola Chojnata w Finale Pucharu Starosty Rawskiego 2019 

Wola Wola Chojnata rozpoczęła mecz w następującym składzie: Bramkarz: Karol Kozera; Obrońcy: Dominik Cuprjak, Cezary Dulewicz, Emil Dobrosz, Łukasz Kozera; Pomocnicy: Cezary Malczewski, Michał Kostrzewa, Piotr Górski, Ernest Lechański, Mateusz Kociszewski; Napastnik: Kamil Rokitka; Rezerwowi: Dominik Dobrosz, Przemysław Mirgos, Mateusz Wojdalski, Kamil Górecki, Jakub Grabski. Od pierwszych minut spotkania, obydwa zespoły stawiały na twardą grę. Ambicja, wola zwycięstwa i częste faule, dodawały uroku dzisiejszemu spotkaniu. W 13' drużyna Woli Wola Chojnata, stworzyła sobie dogodną sytuację do zdobycia bramki. Po indywidualnym rajdzie Łukasza Kozery, który dogrywał piłkę na siódmy metr, futbolówkę głową uderza Kamil Rokitka, ale jego strzał minimalnie mija słupek. Obydwie drużyny atakowały i broniły na zmianę, jednak nie mogły przedostać się w pole karne przeciwników. W 20' spotkania, próbkę swoich umiejętności zaprezentował Karol Kozera, który najpierw wygrał pojedynek jeden na jeden z napastnikiem gospodarzy, a chwilę później obronił bardzo niebezpieczny strzał. W 27` meczu, świetną asystą popisał się Piotr Górski. Pomocnik Woli dostrzegł niepilnowanego Mateusza Kociszewskiego, do którego dograł piłkę z 20 metra. Mateusz płaskim strzałem umieścił futbolówkę w bramce Wołuczy, ku radości kibiców z Woli Chojnaty i wielkim zaskoczeniu miejscowych. Pomimo obustronnych ataków, do końca wynik nie uległ zmianie.

Druga połowa i szansa dla Woli 

Chwilę po rozpoczęciu drugiej połowy GLKS Wołucza, doprowadza do wyrównania. Niezwykle aktywny z przodu był Kamil Rokitka, który niejednokrotnie uderzał na bramkę przeciwników, ale nie miał szczęścia, strzały lądowały albo obok słupka, albo tuż nad poprzeczką.
W 76' zawodnik GLKS-u Wołucza otrzymuje drugą żółtą kartkę. Szanse dobrze grającej Woli Wola Chojnata, zdecydowanie się zwiększyły. Gospodarze muszą sobie radzić w dziesięciu. Pomimo kilku ciekawych sytuacji goście nie potrafili wykorzystać przewagi. W regulaminowym czasie gry padł remis 1:1. Aby wyłonić zwycięzcę potrzebna była dogrywka.

Doświadczenie wzięło górę 

Niestety w dogrywce Wola popełniła błąd. Zawodnicy gości mając przewagę liczebną, uznali, że zwycięstwo jest w kiszeni. Rzucili się więc do ataku, odsłaniając się na grę z kontry. Gospodarze doskonale wyczuli założenia przeciwników i bardzo szybko skarcili ich bramkami. Przed porażką Woli nie uchronił nawet świetnie spisujący się w bramce Karol Kozera. Gospodarze dołożyli cztery trafienia i ostatecznie to oni tryumfowali 5:1.
Piłkarzom Woli zabrakło doświadczenia w grze taktycznej. O ile w podstawowym czasie gry pokazali się z bardzo dobrej strony, o tyle w dogrywce zgubiła ich pewność siebie, a Puchar był na wyciągnięcie ręki. Woli życzymy zwycięstwa w przyszłym roku.
Podobne wpisy
 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!
Masz już konto? Zaloguj się tu
Gość
niedziela, 22 wrzesień 2019
Jeśli chcesz się zarejestrować, prosimy wypełnić następujące pola: nazwa użytkownika i imię i nazwisko.

Logowanie